wtorek, 11 lutego 2025

Życiowe frezje i poezje... i moralne kace.

Wzloty upadki, smutki radości, 
wiele trosk łamie nasze młodsze i starsze kości.
Na wierzch życia radość wypływa,
lecz czasem spod ziemi i szambo się wydobywa.
Uczucie pewności i bezpieczeństwa to krótka droga do szaleństwa.
Milowe kroki w życiu postawione, 
po latach jak bumerang wydają się stracone.
Kace nie tylko alkoholowe dopadają
Bo z czasem i mocno moralne się stają.
Twoja wina moja wina, jego wina nasza wina.
Taka to właśnie winności kraina. 
Jak woda z kranu żale się toczą,
najjaśniejszy kawałek życia mroczą.
Jak wiele do szczęścia człowiekowi nie trzeba,
by mu przychylić nad głowę kawałek nieba.
To samo w drugą stronę zadziałać może:
Stracić mnie możesz w swoim wyborze.
Wybór ten bywa czasem nieświadomy,
lecz dla mnie wtedy los ten staje się stracony.
Ranić nieświadomie możemy bez ustanku.
Lecz pamiętaj, że kredyt zaufania, nie jest tak pewny jak w banku, 


Życiowe frezje i poezje... i moralne kace.

Wzloty upadki, smutki radości,  wiele trosk łamie nasze młodsze i starsze kości. Na wierzch życia radość wypływa, lecz czasem spod ziemi i s...